W ostatnim miesiącu robiłem mały remont pokoju, a właściwie nie tyle remont, co generalne przemeblowanie. Wszystko zaczęło się od podłogi. W trakcie pewnego wieczoru razem z małżonką zdecydowaliśmy się zgasić wszelkie światła i zapalić świece dla stworzenia specyficznego klimatu. Był to niezwykle udany wieczór szkoda tylko że, kiedy już kończyliśmy i mieliśmy zamiar udać się do łóżka jedna ze świeczek spadła na podłogę i rozpaliła dywan. Prędko zareagowałem i zgasiłem pożar, ale szpetna dziura w dywanie była już faktem niezaprzeczalnym. Szkoda mi było tego dywanu, bo był to dywan komfortowy, ale dziura znaczyła iż wymiana dywanu jest konieczna. Niestety w moim apartamencie nie jest to takie proste ponieważ na dywanie leży wiele kredensów, stołów i pozostałych mebli i żeby dobrać się do dywanu niezbędne jest ich przestawienie. Przedtem to jednak stanie się niezbędny był zakup nowego dywanu. Udaliśmy się toteż z małżonką do paru sklepów sprawdzaliśmy różne dywany jak dywany nowoczesne, dywany wełniane, a także komfort dywany,. Nie było nas z łatwością zadowolić, ale w końcu w chyba 5 sklepie się to stało. Gdy posiadaliśmy dywan poprosiłem dobrego znajomego, by pomógł mi w przekładaniu rzeczy. Zajęło to dłuższy czas głównie dlatego, iż moja żona uznała, iż nie ma co kłaść mebli w to miejsce co przedtem. Gdy jednak zakończyliśmy pracę pokój gościnny wyglądał kilka razy lepiej niż przedtem.
Wycieczka rowerowa
Był to gorący wiosenny dzień razem z całą klasą zorganizowaliśmy wycieczkę rowerową po okolicznym lesie do chatki wypoczynkowej. Z tego powodu też porankiem wziąłem swój rower holenderski i wybrałem się umówionego miejsca. Wyruszyłem bardzo późno, dlatego spóźniłem się kilka minut i kiedy przybyłem wszyscy byli już na miejscu i czekali na mnie. Gdy dojechałem ruszyliśmy. Na początku byliśmy zmuszeni wydostać się z miasta męczyć się często uczęszczaną drogą rowerową. W końcu jednak podjechaliśmy na kraniec lasu. Mieliśmy około 25 kilometrów do pokonania w jedną stronę, więc droga nie była krótka i wykonywaliśmy kilka przystanków w tym czasie. Niemniej jednak udało nam się dotrzeć do upragnionego miejsca. Była to pokaźnej wielkości polana, obok której mieściła się niewielka chatka i wydzielone miejsce na palenisko. Nasz opiekun zaaranżował wszystko przed wyjazdem, toteż na miejscu czekał na nas niepokaźny posiłek, mały zapaś napoi oraz drewno na opał. Roznieciliśmy ogień i poczęliśmy robić jedzenie. Na miejscu bawiliśmy i dowcipkowaliśmy przez kilka godzin, spotkaliśmy nawet gajowego który często odwiedzał tą chatkę. Przyłączył się do nas i zrelacjonował nam dużo interesujących opowieści, ale co przykre i to musiało się niegdyś skończyć. Zgasiliśmy płomienie i udaliśmy się w drogę powrotną. Musieliśmy się strasznie spieszyć gdyż zaczynało już się robić ciemno. Mimo naszej prędkości zmrok nas dopadł i końcową część drogi, całe szczęście w mieście, musieliśmy wykonywać w nocy. W końcu jednak dotarliśmy do miejsca, z którego wyjeżdżaliśmy i każdy odjechał w swoją stronę.
Wypadek na kajaku
Pewien czas wstecz miałem niezwykłego pecha był to weekend i wraz z moim znajomym zdecydowaliśmy się udać na kajaki. Nie jesteśmy fachowcami w tej dziedzinie jednakże zdarza nam się co jakiś czas powiosłować właśnie w weekendy po różnych rzeczkach. Nie inaczej było i tym razem wybraliśmy się z rana nad rzekę gdzie już czekał kierowca z przywiezionymi naszymi kajakami. Podziękowaliśmy i rozpoczęliśmy płynąć wzdłuż rzeki. Pierwsze dwie godziny przebiegły niezwykle przyjemnie, rzeka była spokojna, a pogoda przy tym była ładna. Niestety dalszy kawałek był o wiele gorszy do tego pogoda zaczynała się psuć. W końcu doszło do tego, że pierwszy raz wywróciłem się z kajaka i zanurzyłem się w odmęty. Na szczęście zachowałem trzeźwość umysłu i prędko wynurzyłem się na powierzchnie, a tam już kolega wsparł mnie aby dostać się wraz z kajakiem na brzeg. Dobrze że zawsze byłem gotowy na taką możliwość i w wodoodpornej komorze kajaka miałem suche ubranie na zmianę i ręcznik. Szkoda tylko ze elektryczne przedmioty, które targałem przy sobie, tego nie wytrzymały straciłem przez to telefon komórkowy oraz logger do zapamiętywania trasy. Pogoda była coraz gorsza więc nie płynęliśmy dalej i poprosiliśmy firmę gdzie wypożyczaliśmy kajaki by nas zabrała. Po dotarciu do mieszkania rozpoczęło się porównanie telefonów komórkowych oraz poszukiwanie nowego modelu. Niezastąpiona przy tym okazała się porównywarka telefonów udało mi się odszukać dzięki tego niedrogi zastępczy model z kategorii dotykowe telefony. Szkoda tylko że logger musiałem kupić nowy.
Kupno lustrzanki
Na co zwrócić uwagę przy zakupie lustrzanki? Było to pytanie, które zaprzątało mi myśli w czasie ostatnich dni. Miałem raczej nie pokaźną wiedzę z kategorii fotografii, dlatego na wstępie tematyka ta okazała się nad wyraź trudna. Jednakże dzięki ciężkiej pracy udało mi się znaleźć mnóstwo informacji o tym, na co szczególnie patrzeć jak i poglądów w kwestii lustrzanki canon, lustrzanka sony i innych popularnych marek. Z początku jedyne, czego byłem pewien to fakt, że musi być to lustrzanki cyfrowe. Rozpocząłem, więc od studiowania forów i przewodników internetowych. Skąd zyskałem najwięcej wiedzy w tym zagadnieniu. Całość rzecz jasna zależy od zastosowania jednakże jednym z najważniejszych parametrów przy wyborze lustrzanki jest stosowna wielkości i typ matrycy razem z jej rozdzielczością liczoną w pikselach (co nie oznacza ze zawsze im więcej tym lepiej). Następną ważną cechą jest czułość ISO, dzięki której jest możliwość wykonywania zdjęć przy mniejszym oświetleniu. Trochę mniej ważnymi pozostaje wielkości wyświetlacza, budowa korpusu i obudowy. Na zakończenie zostają raczej mało istotne bonusy chyba ze na czymś rzeczywiście nam zależy. Po zdobyciu tej kompletnej wiedzy byłem gotowy, by wykonać zakup. Zamówiona przeze mnie lustrzanka dla początkujących spełniła moje oczekiwania, jednak martwię się ze kiedyś będę chciał zamówić dużo kosztowniejszy fachowy model.
